Wielkimi krokami zbliża się koniec roku- jak co roku. Ten czas nierozerwalnie związany jest ze Świętami. A Święta bez Mikołaja, to nie Święta. Powstał więc Mikołajek z dobrym towarzyszem. Rudolf z czerwonym nosem jak zwykle dzielnie pomaga Mikusiowi. Na pewno dotrze do wszystkich... ma sporo czasu jeszcze😉
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz