poniedziałek, 7 września 2015

Jesienne zbiory

Powoli, dużymi krokami zbliża się jesień. U nas na wsi czuć to już od momentu żniw. Gdy znikają zboża z pól, wiadomo, że koniec lata jest tuż tuż. Pewnie jeszcze czeka nas kilka ciepłych, słonecznych dni, z babim latem, kolorowymi liśćmi i zapachem jabłek w powietrzu. Nasza Polska Złota Jesień jest bardzo urokliwa. U mnie też sezon zbiorów:) Króliczek Tilda z marchewką wykopaną z ogródka. Wyonany z bawełny i lnu, ozdobiony drewnianymi guziczkami w kształcie serca, wypełniony kulką silikonową. Powstał w celach charytatywnych. Przekazany pewnej Pani na licytację. Uroczy grubasek. Wzór wybrał mój straszy syn - i muszę przyznać, że trafił. Króliczek prezentuje sie super, jest przesłodki. Dodatkowo zszycie mu tylnych nóżek razem ze sobą spowodowało, że stoi sam na komódce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz