sobota, 19 września 2015

Skąd ten śnieg???

Odkąd ujrzałam tego sympatycznego jegomościa, planowałam kiedy mogę go uszyć... w planie były śnieżynki na uszach i to mnie troszkę powstrzymywało. Oczywiście jest on jeszcze nieubrany, ale to jeszcze chwilka. Bałwanek będzie miał piżamkę, będzie ziewającą zawieszką na zimę, nie koniecznie na święta. Już mi się on strasznie podoba, a co to będzie później, z piźamką😄 oczywiście,  uszyty z bawełny, wypełniony kulką silikonową, słodki i mięciutki. Ale ostrożnie z przytulaniem - wystaje mu ostry nosek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz